Praca z psem reaktywnym to codzienność pełna wyzwań, emocji i często bezradności. Opiekunowie takich psów doskonale wiedzą, że problem nie sprowadza się do „nieposłuszeństwa”, lecz do trudności w regulacji emocji, nadmiernej kontroli otoczenia i silnych reakcji na bodźce. Spacery zamiast przyjemności stają się napiętym scenariuszem, w którym każdy ruch, pies czy dźwięk może wywołać eksplozję emocji.
Historia Scrappiego to przykład psa o silnym, niezależnym charakterze, miks shiba inu i kundelka, który odziedziczył po mamie typową dla shiby samodzielność, kontrolę i reaktywność. Bliski kontakt z człowiekiem nie był jego naturalną potrzebą, a spacery przez długi czas stanowiły źródło stresu zarówno dla niego, jak i dla opiekunów. Próby pracy z trenerami, wsparcie behawioralne oraz farmakoterapia przynosiły ograniczone efekty.
Przełom nastąpił, gdy równolegle do dopasowanego treningu wprowadzono Hempqualizer Paws jako wsparcie w regulacji napięcia emocjonalnego. To case study pokazuje, jak połączenie odpowiednich metod pracy z naturalnym wsparciem może wpłynąć na jakość życia psa i całej rodziny.
Historia oczami właścicielki
Mam dwa psiaki jeden jest aniołem, troszkę lękliwym, ale bez dramatu. Za to drugi diabeł w psiej skórze. Jest to mix shiba inu z rasowym kundelkiem i na nasze nieszczęście odziedziczył cechy po mamie shibie. Jest niezależnym psem o lekko kociej naturze, nie potrzebuje człowieka za bardzo do szczęścia, nie przepada za głaskaniem i bliskim kontaktem. Jest mocno kontrolujący i reaktywny, spacery to była istna katorga. Przerabialiśmy różnych trenerów i behawiorystów, dostawał calmvet (dość dobrze działał), a nawet leki (pregabaline i seronil działanie nie było na tyle dobre by go dalej tym faszerować). Wszystkie nasze próby miały słaby efekt.
Miesiąc temu podjęłam jeszcze raz rękawice. Pojechałam do Płocka do poleconej przez koleżankę trenerki, a że miałyśmy podobne problemy z naszymi psami, to uznałam, że może tym razem dopasujemy metody do jego potrzeb.
I tak się stało, dostaliśmy proste narzędzia treningowe, które po krótkim czasie zaczęły przynosić efekty. Proste a skuteczne i zrozumiale dla naszego psa. Wracając z treningów z Płocka do Warszawy otrzymałam maila z Państwa produktem. Napisałam do koleżanki Zuzi, która na instagramie podzieliła się wrażeniami z testów Hempqualizera dla psów. I uznałam, ze warto spróbować, cena nie jest zawrotna i co ważne nie jest to obciążający zdrowie preparat.
Scrappi, bo tak nasz bohater ma na imię, jest innym psem. Szczęśliwszym, merdającym ogonem, szukającym kontaktu z człowiekiem psem. Nie możemy wyjść z podziwu, jak to działa, że jest tak gigantyczna zmiana. Na spacerach, nie spodziewałam się cudów, bo to mocno zakorzenione zachowania, ale zauważyłam, że częściej swoją uwagę kieruje na mnie, a nie tylko szuka zwady z czymkolwiek co się rusza. W momentach trudnych, gdy emocje strzelają w kosmos, to nawet leki nie dawały rady, natomiast szybciej wraca kontakt z bazą, uspokaja się i możemy kontynuować spacer w miarę normalnej atmosferze.
Dajemy mu 0,3 ml raz na dwa lub trzy dni, więc tu kolejny plus za długie działanie.
Podawanie jest lekko problematyczne, nie tknie tego w karmie ani suchej ani mokrej i nie da sobie podać do pyszczka. Musi wjechać szynka albo parszywy pasztet Podlaski, wtedy wchodzi jak złoto.
Kilka razy dawałam drugiemu psiakowi Tolkowi, który jest totalnie innym psem - chodzi przy nodze, a opiekun to jego największy skarb, jest bardzo spokojny. Po hempqualizerze był jeszcze bardziej spokojny, więc myślę, że będzie to pomocne podczas Sylwestra.
Także czapki z głów dla Państwa!
Kiedy Hempqualizer Paws może być pomocny?
Hempqualizer Paws może być pomocny u psów reaktywnych, nadmiernie pobudliwych lub kontrolujących otoczenie, które mają trudność z powrotem do równowagi po silnych bodźcach. Dotyczy to szczególnie psów o niezależnym, silnym temperamencie, które w sytuacjach stresowych szybko „wkręcają się” w emocje i długo pozostają w stanie napięcia.
Preparat może wspierać proces treningowy, pomagając psu szybciej wracać do kontaktu z opiekunem, łatwiej regulować pobudzenie i skuteczniej korzystać z narzędzi wypracowanych z trenerem. W takich przypadkach kluczowe jest nie „wyłączenie” psa, lecz umożliwienie mu przetwarzania bodźców w sposób bardziej zrównoważony.
Hempqualizer Paws może być również wsparciem w okresach zwiększonego stresu, takich jak wizyty w nowych miejscach, spotkania z innymi psami czy wydarzenia generujące silne bodźce dźwiękowe (np. Sylwester). W połączeniu z odpowiednio dobranym treningiem może realnie poprawić komfort funkcjonowania psa i jakość relacji z opiekunem.